Więc pewnego dnia wybrałyśmy się z Karoliną na spacer po okolicy, aby zdusić w sobie wyrzuty sumienia, że siedzimy tylko w domu przy "Sherlocku" i książkach zamiast korzystać z wolnego na dworze. A że miałyśmy ze sobą telefon...
Wolisz czytać ciągiem? Tutaj opowiadania w całości
- Strona główna
- Opowiadanie pierwsze
- Opowiadanie drugie - Tajemnica Końca
- Opowiadanie trzecie - szczypta grozy
- Opowiadanie czwarte - Element zaskoczenia
- Opowiadanie piąte - 966, czyli jak to było?
- Opowiadanie szóste
- Opowiadanie siódme
- Cykl - Prasówka z epoki
- Migawki
- Inne Teksty
- Spamy i reklamy
- Czytałam
- Kontakt
niedziela, 28 lutego 2016
Wspomnienie o feriach...
Jako że w moim województwie ferie kończą się jutro, postanowiłam uczcić je postem! Oj, trudno będzie się znowu przestawić na "tryb szkolny", ale nie ma wyjścia...
Więc pewnego dnia wybrałyśmy się z Karoliną na spacer po okolicy, aby zdusić w sobie wyrzuty sumienia, że siedzimy tylko w domu przy "Sherlocku" i książkach zamiast korzystać z wolnego na dworze. A że miałyśmy ze sobą telefon...
Więc pewnego dnia wybrałyśmy się z Karoliną na spacer po okolicy, aby zdusić w sobie wyrzuty sumienia, że siedzimy tylko w domu przy "Sherlocku" i książkach zamiast korzystać z wolnego na dworze. A że miałyśmy ze sobą telefon...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)









W taką pogodę, to aż żal siedzieć w domu :-)
OdpowiedzUsuńNo dokładnie :) Ale książki (niestety albo stety) potrafią zatrzymać mnie w domu w najpiękniejszą aurę...
UsuńJakie jutro? Skończyły się w piątek, a teraz normalny weekend jest!
OdpowiedzUsuńDobrze, że dotleniałyście się i robiłyście fotki, chętnie obejrzałam, nawet te bezgranicznie oddane psie ślepia...
Oj tam oj tam :) wolne to wolne, w sumie dla mnie bez różnicy :) niechże będzie weekend ;) dzięki
UsuńTo mamy tak samo! U mnie w województwie też się kończą. Ja pisze w niedziele, więc już jutro do szkoły :( Łączmy się w bólu... Śliczne zdjęcia :) Ja tam całe ferie przy książkach, ale ostatnio właśnie zaczęłam chodzić na spacery, żeby się dotlenić. Ja chodzę z siostrą. Ferie były fajne, chociaż u mnie to pogoda albo pod koniec świata, albo pod wiosnę ;)
OdpowiedzUsuńJak chodziłam do szkoły, to zawsze cierpiałam jak miałam wrócić do szkoły. :D
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia! i pomyśleć, że zrobione tel.komórkowym.
Pozdrawiam :)
Dzięki :) no na razie telefonem, ale reszta w rękach rządu (liczę na 500+ hihi)
Usuń