Wolisz czytać ciągiem? Tutaj opowiadania w całości
- Strona główna
- Opowiadanie pierwsze
- Opowiadanie drugie - Tajemnica Końca
- Opowiadanie trzecie - szczypta grozy
- Opowiadanie czwarte - Element zaskoczenia
- Opowiadanie piąte - 966, czyli jak to było?
- Opowiadanie szóste
- Opowiadanie siódme
- Cykl - Prasówka z epoki
- Migawki
- Inne Teksty
- Spamy i reklamy
- Czytałam
- Kontakt
piątek, 15 stycznia 2016
Nie do końca in zdjęcia veritas, czyli kolejne obrazki z okolic
Parzcie patrzcie, jakie widoczki udało mi się uchwycić ;) nie są niestety wzorem prawdziwości, bo przyznaję się bez bicia, aby szczerości stało się za dość, że to i owo lekko poprawiłam ;) ale znowu bez przesady, a taka leciutka korekta nie zaszkodzi ;D
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Spoko zdjęcia tylko tego pierwszego nie rozumiem ;)
OdpowiedzUsuńCiekawe fotki, w wolnej chwili wczytam się w opowiadania.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :-)
Dziękuję, dziękuję ;)) do opowiadań oczywiście zapraszam, a sama jeszcze na pewno do Ciebie zajrzę ;))
UsuńJej Martyna super zdjęcia!!! Sama je robiłaś, prawda ? :) Są świetne ! Też lubię fotografię ;)) Pozdrawiam, Claudia :*
OdpowiedzUsuńhttp://lubie-rysowac.blog.pl
Dzięki ;) tak, sama, bo jakżeby inaczej huehue *.* też pozdrawiam :*
UsuńJaki masz adres poczty bo nie mogę znaleźć XDD???
UsuńJej, wydawało mi się, że dałam w pełnym profilu, huehue. martynisko1234@gmail.com. ;))
Usuń